Inwestycja w nieruchomość? Zaświadczenie z gminy nie gwarantuje spokojnego snu…   Czy przygotowując się do zakupu nieruchomości wystarczy sprawdzić księgę wieczystą, poprosić o dokumenty z ewidencji gruntów i budynków, zapytać o zaświadczenie o przeznaczeniu gruntu w miejscowym planie czy o decyzję o warunkach zabudowy? Potencjalnych pułapek, na jakie można natknąć się kupując nieruchomość, jest wiele. Nie jest najgorzej, gdy odkryjemy je w ostatniej chwili przed podpisaniem aktu notarialnego. Gorzej, kiedy o tym, że nie ma możliwości realizowania planu inwestycyjnego, dowiadujemy się dopiero po zakupie. Znamy przypadek, w którym audyt uratował inwestora przed zupełnie nieudaną decyzją. Inwestor był zainteresowany zakupem niezabudowanego gruntu o znacznej powierzchni, położonego nieopodal ważnego…